PODSUMOWANIE ?!?!

fot. niekumata
Image Hosted by ImageShack.us

Mój mijający rok został zdominowany przez Włocławek, "syndrom 4:20" i nowe znajomości.

Gdyby nie 2005, nie byłoby tu 80% Waszych komentarzy - w sensie zdecydowanej większości moich obecnych internetowych aktywistów wcześniej nie znałam, no i przede wszystkim nie mielibyście gdzie tych komentarzy składać ;o)

Poza tym skumałam jedną paradoksalną prawidłowość - im bardziej mnie męczy codzienność, tym bardziej w weekendy się szlajam i szaleję, jednak życie to nie tylko zabawa...

TAK WŁAŚNIE BYŁO, A JAK BĘDZIE ?!?!

Tego nie wiem, ale interesują mnie jedynie zmiany na lepsze.

Czas nie czeka, czas ucieka.

DO DZIEŁA WIĘC !!!!









Napisali:                                                                                                                                ownlog.com
04.01.2006 :: 18:44 // 80.53.71.74

niktmnieniekuma

oj wiemy, wiemy ;o)
03.01.2006 :: 23:23 // 172.200.174.76

heheh

pewnie nie ale my wiemy :)))
03.01.2006 :: 21:36 // 83.18.239.156

niktmnieniekuma

na pewno i tak nikt nie skumał ;o)
03.01.2006 :: 01:29 // 172.200.174.76

gal anonim

kufa zero anonimowosci jak moge grac perwersje no :)
02.01.2006 :: 21:08 // 81.174.175.243

madi

AD 2005 zaliczam do bardzo owocnych i udanych. Spotkalo mnie sporo milych chwil i sympatycznych niespodziewanek. I na tym sie skupiam, zeby te momenty pamietac, a poniewaz jak to w zyciu, nie moze byc tylko cukierkowo-karmelkowo, porazki i rozczarowania byly, ale czegos nauczyly =>
Mysle, ze dokonalam kilku odkryc, doswiadczylam nowych rzeczy i przeszlam dobra przemiane ...


02.01.2006 :: 15:45 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

coooo ?!?!?!?
znowu TY-TU kom bek ?!?!?
02.01.2006 :: 00:16 // 172.200.174.76

ty ten chyba ty ni us

a mialo byc niby anonimowo czy coes hehehe

tez cie lubie bede w styczniu robic dymy w miescie buhahahahaha
31.12.2005 :: 17:32 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

no więc właśnie, czyli CARPE DIEM hehe...
31.12.2005 :: 17:28 // 81.190.19.26

wikkid

chujowy 2005, ale 2006 może być chujowszy :)
31.12.2005 :: 15:29 // 83.18.239.155

SUNdra

hmmm...
rok pełen radości, szcześliwości o miłości:) i takim go zapamiętam:)

happy New Year:)
31.12.2005 :: 11:15 // 81.190.17.251

ja

ejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj wcielo mi notke!!!!!!!!

oczywscie, ze czuj sie zaproszona :)
31.12.2005 :: 11:14 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

TAK.

(i to o swataniu też nawet skumałam <LOL>)


P.S. 1) na "TO" już dziś czuję się w związku z powyższym zaproszona ;o)

P.S. 2) całusy dla Pana G, bo jak wiesz z tobą wolę nie :oP
31.12.2005 :: 11:09 // 81.190.17.251

joasia

"TO" w sensie "TO", "ono" JESZCZE NIE WIADOMO KIEDY :((((


mam nadzieje, ze to o mnie :) bo to o zaufaniu bylo o Tobie (no i ch.... po tajemnicy :))))
31.12.2005 :: 11:05 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

no ja się wzbogaciłam o bardzo dobrą koleżankę, a może nawet i przyjaciółkę...

P.S. CO ?!?!?
"TO" w sensie "TO"
czy "TO" w sensie "ONO" ?!?!?!?
31.12.2005 :: 10:50 // 81.190.17.251

joasia

slodkogorzki byl.
- padlo duzo slow, ktore nie powinny, ale bylo tez duzo czynow, ktore te slowa zmyly.
- duzo tesknoty i powstrzymywania lez.
- doszly dwa groby przy bunkarch, ale reszta na razie czuje sie dobrze.
- zaufalam i mam nadzieje, ze bede mogla ufac dalej.
- bez reszty zakochalam sie w adzie :)
- "TO" bedzie juz za rok, a nie za dwa heehheeh
- no i najwzniejsze obiecalam sobie, ze nie bede juz nigdy, nikogo swatac hehehehe.

A Wam moi drodzy zycze, zeby Wasz 2006 rok byl taki jakim chcielibyscie go miec.

DZIEKUJE, ZE NIEKTORE WASZE KOMETARZE ROSMIESZYLY MNIE NIE RAZ (NIERAZ???) DO LEZ :)
31.12.2005 :: 10:47 // 83.6.248.164

sz

3-krota zmiana pracy, 2-krotna zmiana klimatyczna, im dłuższe CV tym mniej czasu się nim pochwalić. a czas i pieniądz to najwięksi terroryści, dlatego apeluje o umiar moi drodzy nieznajomi przyjaciele z www.niktmnieniekuma.ownlog.com. udanej zabawy, włóżcie wygodne buty i luźne spodnie, bo ja pocierpie dziś za Was.
31.12.2005 :: 10:22 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

<LOL>
też cię TYTUS lubię !!!
<LOL>
31.12.2005 :: 02:30 // 172.200.174.76

w dupe wszystko w dupe

i tyle ;]
31.12.2005 :: 00:00 // 83.18.239.155

Mallen

05' zaliczam do bardzo udanych, chociaż też w tle tych pozytywnych dni, miesięcy, również szerzyły się krzywe opcje, przez które straciło się nie mało nerwów, ale najlepiej o tym zapomnieć i wierzyć, że 06' będzie w opcji minimalnej tak samo udany jak 05', a może jeszcze lepszy...?! :)
A na to pytanie padnie odpowiedź w: "PODSUMOWANIE 2006"
______________________________
zaje******* sylwestra i pozytywnego 06' roku dla Was!

30.12.2005 :: 23:16 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

miło się czyta takie rzeczy...
30.12.2005 :: 22:55 // 83.8.148.219

zmora

A dla mnie? To był przedziwny rok, kończy się zupełnie inaczej niż się zaczynał, a zleciał w mgnieniu oka...
Nauczył mnie dużo to na pewno. No i poznałem w ciągu tych 365 dni całkiem sporo nowych ciekawych znajomych, włączając w to Was. Kolejnych 365 uśmiechniętych dni wszytkim jak i sobie życzę :c)
30.12.2005 :: 22:20 // 83.19.149.2

Goori

miało być podsumowanie to bedzie ten rok był pasmem sukcesów jak i niepowodzen oceniam go na 60% spełnionego a tak ogólnie to bez lipy jakoś daje rade i mysle ze nastepny bedzie znaczy musi być 100% spełniony papa
30.12.2005 :: 21:39 // 217.116.100.250

torunianko-olsztynianka

hmmmmm
było dobrze
nawet bardzo dobrze
duzo zmian
duzo sie skonczylo i jeszcze wiecej zaczelo
a najlepsze jest to ze rok 2006 zapowiada sie rownie pomyslnie
i mam nadzieje ze wybaczycie mi ze zabraklo tu marudzenia
na to zostawiam sobie tylko grono

samych sukcesów na Nowy Rok i tego o tam sobie wymarzysz i wymyslisz
:-)
30.12.2005 :: 21:11 // 83.8.245.189

Pola

Było nieźle, będzie jeszcze lepiej i tyle...
30.12.2005 :: 20:58 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

teraz to zabiłeś mnie !!!
<LOL>
30.12.2005 :: 20:56 // 84.205.223.252

RaaF

ale "gotyk na dotyk" był lepszy, wirtual gotick to nie to samo ..t..
30.12.2005 :: 20:54 // 83.18.239.155

niktmnieniekuma

jo tam, bez takich !!!

to, że litera "t" wygląda tu jak krzyżyk, to nie znaczy, że odeszłam na zawsze !!!

tam już na pewno nie wrócę, ale za to tu ciągle jestem ;o)
30.12.2005 :: 20:50 // 84.205.223.252

RaaF

po niepowetowanej stracie na koniec roku w tutejszym urzędzie nieutuleni w żalu możemy (swoją osobą) napisać że lepiej to juz było...
30.12.2005 :: 20:09 // 158.75.28.166

knur

dziwny to był rok.
zmienny bardzo, życie nabiera tempa
upadki i wzloty ale ogólnie bardzo intensywnie...
przyszły będzie szybszy
oby szczęśliwszy...

30.12.2005 :: 20:03 // 83.18.239.155

Szynka

co racja to racja
od kiedy pracuje o dziwo czesciej "bywam"
w "szaleniu" nie przeszkadza mi nawet to, że na drugi dzień mam na 6 rano.

No a co do szaleństw sylwestrowych, to się pochwalę...

że spędzam go w towarzystwie "moich" 9 facetów hehe...

dla niewtajemniczonych jutro pracuję co już nie jest takie zabawne :/


a na koniec małe podsumowanko mojego roku 2005:

zaczął się fatalnie (brak pracy -> depresja)
marzec lepej i tak do sierpnia (staż w Agencji <LOL>)
od września do... dużo lepiej (praca w Kowalewie).