| Z cyklu: KALENDARZ MIMICZNY Gdybym miała założyć kalendarz mimiczny, tak by pewnie w moim wydaniu wyglądał LISTOPAD... fot. niekumata ![]() |
| Napisali:   ownlog.com |
| 15.11.2005 :: 15:24 // 83.28.8.85 zmora sure!ale raczej nie 30stego, bo w srode to ja pracuje :). |
| 14.11.2005 :: 18:21 // 83.18.239.155 słowo "znowu" sugeruje Kasiuniu, że ten głód został kiedyś zaspokojony, a tu się chyba nieco mijamy z prawdą, bo Martunia jest bez dna hehe... oho !!! 30-ego Endrju stawia hehe... |
| 14.11.2005 :: 18:14 // 83.28.26.228 zmora a ja tam lubie listopad, konczy sie fajnym swietem ;) |
| 14.11.2005 :: 14:45 // 80.51.232.94 KKK aż strach pomysleć jak będzie wyglądać GRUDZIEŃ!!! ;)znowu jesteś na głodzie bejebe? |
| 14.11.2005 :: 11:48 // 83.28.1.44 no jo Witek !!! a obstawiałam, że ktoś inny wytknie mi mój domniemany alkoholizm <LOL> P.S. kalifornijskie, czerwone, półwytrawne - dzięki nadużyciu w piątek przeze mnie nie tknięte hehe... |
| 14.11.2005 :: 11:43 // 158.75.28.166 knurrrrro skacowany ten listopad? Z tyłu nawet widać czym. To się nazywa z hiszpańska calimocio czy jakoś tak, czyli wino z colą. |
| 14.11.2005 :: 11:38 // 83.28.1.44 nie. |
| 14.11.2005 :: 11:34 // 83.28.1.44 no Asiunia nie bój się słów zaczynających się od sylaby LA ;o) stwierdzam, że moje aktorskie umiejętności zawierają się pomiędzy udawaniem labadziary, a pozorowaniu zainteresowania sprawami urzędu na zebraniach w pracy - niestety to ostatnie mi ponoć bardzo nie wychodzi - no cóż, wszak jestem tylko puchem marnym, a nie cudotwórcą hehe... |
| 14.11.2005 :: 09:24 // 217.11.133.174 filip szaroburaśne,ale faktycznie taki jest |
| 14.11.2005 :: 08:48 // 83.28.1.44 nie mam zielonego pojęcia :oP listopad mi się też nie podoba, no ale tak to właśnie jest - szczególnie w niedzielę wieczorem, kiedy... wtedy jak zbity pies... |
| 14.11.2005 :: 08:31 // 83.28.1.44 js. martunia. ty juz wiesz co:P |
| 13.11.2005 :: 23:23 // 83.25.216.135 iaga zajebiscie pasuje. moj listopad tez jest taki. |
 
![]() |