A trzeba go przeżyć We własne siły uwierzyć (...) By dać coś i na coś zasłużyć (...) Czekając na dzień, w którym spełnią się marzenia Nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia (...) wchodzę na ring. fot. niekumata ![]() |
| Napisali:   ownlog.com |
| 21.05.2007 :: 09:29 // 212.76.37.174 filipski biedna ta piłka skoro on tak ją kopał za ścianą....ale z drugiej strony to faktycznie moze byc ks tęcza... |
| 20.05.2007 :: 23:37 // 89.229.12.71 Szynka a ja czuję się jakby mnie właśnie znieśli z ringu po ciężkiej walce,jutro czeka mnie kolejna oby wygrana! a propo zdjęcia - fajne :o) |
| 19.05.2007 :: 18:24 // 83.18.239.157 wg mnie Arku najtrudniej się walczy z samym sobą, więc w moim wypadku z brakiem wiary we własne możliwości. |
| 18.05.2007 :: 22:21 // 89.229.7.255 wulgarny arek marta z kim sie chcesz na-pier-da-lać? z systemem czy z ZUSem? :P |
| 18.05.2007 :: 14:15 // 83.18.239.157 mallen dobry dobry numer ;) |
| 17.05.2007 :: 11:28 // 83.18.239.157 piker tak na wszystko sie zapisuje:)p.s. O.S.T.R-"ile jestem w stanie dać"-dobry numer:) |
| 17.05.2007 :: 11:00 // 83.18.239.157 FC Nakatsu Toruń! bo "człowiek miłości" na hali obok kopał... piłkę :o) |
| 17.05.2007 :: 09:44 // 89.229.19.203 Mireg KS Tęcza! |
| 17.05.2007 :: 09:40 // 89.229.15.234 wiktor o kurwa! piker się zapisał na pięściarstwo? |
 
![]() |